Poradnik · lekcja 01 kursu

Ile może spaść bitcoin? Historia spadków i test połowy, zanim spadek przyjdzie

· Krypto Bez Ściemy, Klub Zero · · 6 min czytania

Fragment kursu Krypto na Lata: 18 krótkich filmów i plan na jednej kartce.Zobacz kurs · 249 zł →

Krótka odpowiedź: nikt tego nie wie. Ani komentator z telewizji, ani najładniejszy wykres, ani ten tekst. Wiadomo za to, jak mocno bitcoin spadał dotąd: w czterech największych bessach tracił od szczytu od około 77 do około 94 procent. Dlatego rozsądne pytanie brzmi inaczej. Nie „ile może spaść bitcoin”, tylko „ile ty wytrzymasz bez sprzedawania”. Na pierwsze odpowiedzi nie zna nikt. Drugą znasz tylko ty i możesz ją zapisać, zanim rynek zapyta cię o nią sam.

To pytanie wraca po każdym dużym spadku. Ludzie wpisują je w wyszukiwarkę, kiedy portfel od tygodni świeci na czerwono, i szukają kogoś, kto wskaże dno. Tutaj go nie wskażemy. Dostaniesz za to historię największych spadków bitcoina w procentach, trochę arytmetyki, o której mało kto pamięta, i test połowy, czyli prosty sposób na sprawdzenie własnej granicy, póki jeszcze możesz myśleć spokojnie. Od tego samego testu zaczyna się lekcja o zmienności w kursie Krypto na Lata.

Największe spadki bitcoina w liczbach

Oto najgłębsze dotychczasowe obsunięcia bitcoina, liczone od szczytu do dna na cenach zamknięcia dnia:

  • Od czerwca do listopada 2011: około 94 procent w nieco ponad pięć miesięcy.
  • Od grudnia 2013 do stycznia 2015: około 85 procent, od szczytu do dna ponad rok.
  • Od grudnia 2017 do grudnia 2018: około 84 procent, od szczytu do dna niemal równo rok.
  • Od listopada 2021 do listopada 2022: około 77 procent, od szczytu do dna trochę ponad rok.

Pomiędzy nimi zdarzały się też krótsze, gwałtowne zjazdy o kilkadziesiąt procent w ciągu dni albo tygodni. Nie trafiają do zestawień wielkich bess, ale dla kogoś, kto akurat patrzy w telefon, bolą tak samo.

Dwie uwagi do tych liczb. Po pierwsze, przy najstarszych danych wynik zależy od tego, gdzie liczono cenę, bo rynek był wtedy mały i rozproszony. Po drugie, to zapis przeszłości, a nie zapowiedź. Kolejne bessy były dotąd trochę płytsze, ale cztery przypadki to za mało, żeby zrobić z tego regułę. Nic nie gwarantuje, że następny spadek będzie łagodniejszy. Może być głębszy, może trwać dłużej.

A mniejsze monety? Tu historia jest jeszcze surowsza. W tych samych bessach wiele z nich traciło więcej niż bitcoin, a sporo nie wróciło już nigdy. Według jednego z dużych serwisów analitycznych ponad połowa tokenów, które kiedykolwiek trafiły do jego bazy, przestała istnieć. Jeśli trzymasz coś poza bitcoinem, liczby z listy powyżej traktuj raczej jako łagodniejszy scenariusz.

Dlaczego głęboki spadek boli podwójnie

Procenty w dół i w górę nie działają symetrycznie. Po spadku odrabiasz straty od mniejszej kwoty, więc potrzebujesz dużo większego wzrostu, żeby wrócić tam, skąd zaczynałeś.

Przykład, liczby umowne: masz 100. Po spadku o połowę zostaje 50 i żeby odzyskać 100, cena musi się podwoić. Po spadku o trzy czwarte zostaje 25, a do powrotu potrzeba wzrostu o 300 procent, czyli czterokrotności. Po spadku o 85 procent zostaje 15 i droga powrotna to wzrost o mniej więcej 570 procent.

Ten rachunek nie mówi, czy cena wróci. Pokazuje tylko, jak długa jest droga, jeśli w ogóle ma wrócić. U bitcoina powrót do poprzedniego szczytu zajmował dotąd od niespełna dwóch do ponad trzech lat, licząc od dnia szczytu. Przez cały ten czas wartość twoich krypto może stać daleko poniżej liczby, którą kiedyś widziałeś na ekranie.

Dno widać dopiero z daleka

W środku spadku nie widać, gdzie jest dno. Każde odbicie wygląda jak koniec bessy, każdy kolejny zjazd jak początek katastrofy. Na starym wykresie dno wydaje się oczywiste, bo znasz dalszy ciąg. Ten, kto był wtedy w środku, dalszego ciągu nie znał.

Stąd bierze się najdroższy odruch: sprzedać, „zanim spadnie jeszcze bardziej”. Zespół badaczy z MIT przeanalizował ponad 650 tysięcy rachunków maklerskich gospodarstw domowych i opisał, że sprzedaż w panice skupia się właśnie w okresach gwałtownych spadków rynku. Ludzie pozbywają się inwestycji wtedy, gdy strach jest największy, a nie wtedy, gdy zaplanowali.

Do tego dochodzi pamięć najwyższej liczby. Jeśli portfel był kiedyś wart dużo więcej, każda niższa wartość wygląda jak strata, nawet gdy wciąż jesteś powyżej tego, co wpłaciłeś. Ta najwyższa liczba nigdy nie była zrealizowana, a mimo to boli, jakby ktoś ci ją zabrał.

Właściwe pytanie: ile wytrzymasz ty

Skoro nie wiesz, ile spadnie, możesz sprawdzić kilka głębokości i zobaczyć, przy której zaczyna się u ciebie panika. Na tym polega test połowy:

  • Weź kwotę, którą masz dziś w krypto albo którą chcesz w nie włożyć.
  • Wyobraź sobie, że zostaje z niej połowa. Potem jedna czwarta. Potem około 15 procent, bo mniej więcej tyle zostawało po najgłębszych dotychczasowych bessach.
  • Przy każdej liczbie odpowiedz: co robisz? Trzymasz, wstrzymujesz zakupy czy sprzedajesz?
  • Zapisz odpowiedź i jedną rzecz, której wtedy na pewno nie zrobisz.

Najważniejsza jest uczciwość. Nie pisz, co zrobiłby opanowany inwestor z podręcznika. Napisz, co zrobisz ty, w zwykły wieczór po tygodniu złych wiadomości, kiedy zobaczysz tę liczbę w telefonie. W kursie ta odpowiedź trafia do pola drugiego Karty Planu Inwestora.

Twoje pole 2 · Test połowy

Sprawdź, ile spadku wytrzymasz

Kalkulator liczy w twojej przeglądarce i niczego nie wysyła. To nie prognoza: nikt nie wie, ile spadnie następnym razem.

Jak czytać swój wynik

Jeśli przy połowie odpowiadasz „trzymam” bez wahania, a przy trzech czwartych czujesz ścisk w żołądku, ale nic nie zmieniasz, twoja kwota prawdopodobnie mieści się w twojej odporności. Jeśli już przy połowie pierwsza myśl brzmi „ratować resztę”, masz dwie drogi: mniejszą kwotę albo spisany plan na spadek, który podpowie ci, co zrobić, zanim zrobi to strach. Zwykle potrzebne jest jedno i drugie.

Odpowiedź „nie wiem” też jest wynikiem. Oznacza, że w dniu spadku decyzję podejmie za ciebie nastrój. Lepiej, żeby podjął ją ktoś spokojniejszy, czyli ty dzisiaj.

Sama górna granica kwoty to osobny krok. Jak ją wyznaczyć, pokazuje poradnik Ile zainwestować w kryptowaluty?.

Czego test połowy nie zrobi

Test nie przewiduje rynku. Nie powie, czy dno jest już za tobą, ani czy teraz dokupić. Nie zastąpi też poduszki finansowej. Jeśli pieniądze z krypto będą ci potrzebne w konkretnym terminie, nawet najlepsza odporność nie pomoże, bo ten termin może wypaść w samym środku spadku. Wtedy sprzedajesz nie z wyboru, tylko z musu.

Test robi jedną rzecz: zamienia twoją przyszłą reakcję w dzisiejszą decyzję. To sporo, bo w dniu spadku reakcja przychodzi szybciej niż jakakolwiek analiza.

Jeśli czytasz to w trakcie spadku

Wiele osób szuka odpowiedzi, gdy spadek już trwa. Wtedy test jest trudniejszy, bo liczby nie trzeba sobie wyobrażać, widać ją na ekranie. Kilka rzeczy, które pomagają:

  • Nie decyduj tego samego dnia. Zapisz, co chcesz zrobić, i wróć do tego jutro. Dobrej decyzji jedna doba nie zaszkodzi.
  • Licz od wpłat, nie od rekordu. Twój wynik to różnica między tym, co wpłaciłeś, a tym, co masz dziś. Odległość od najwyższej liczby na ekranie to inna miara.
  • Oddziel pieniądze z terminem. Jeśli część kwoty jest ci potrzebna w najbliższym czasie, to osobna sprawa do rozwiązania na chłodno, a nie powód, żeby w panice sprzedać wszystko.
  • Uważaj na „odzyskiwaczy strat”. Po dużych spadkach mnożą się oferty odzyskania pieniędzy albo szybkiego odrobienia strat. Zanim komukolwiek zaufasz, zrób test oszustwa.

A jeśli spadek trwa nie tydzień, tylko miesiącami, potrzebujesz czegoś więcej niż odpowiedzi na jedną liczbę. Trzy możliwości na taki czas opisuje poradnik Bessa w krypto.

Pytania

Czy bitcoin może spaść do zera?

Nie da się tego wykluczyć. Dotąd po każdej bessie wracał, ale to informacja o przeszłości, nie gwarancja. Europejskie urzędy nadzoru ostrzegają wprost, że kupując kryptoaktywa, możesz stracić wszystkie włożone pieniądze. Dlatego w krypto trzymasz tylko kwotę, której utrata w całości nie zmieni twojego życia.

Jak długo trwa spadek bitcoina?

W trzech ostatnich wielkich bessach droga od szczytu do dna zajęła mniej więcej rok, a powrót do poprzedniego szczytu od ponad dwóch do ponad trzech lat. Następna może być krótsza albo dłuższa. Ważniejsze od zgadywania jest to, czy twój plan przetrwa taki okres.

Czy po dużym spadku dokupić?

Tego nie rozstrzygnie za ciebie żaden tekst. Jeśli dokupujesz, to według planu zapisanego wcześniej i tylko w ramach swojego limitu, a nie dlatego, że „jest tanio”. Tanio może zrobić się jeszcze taniej.

Czy mniejsze kryptowaluty spadają mocniej niż bitcoin?

Zwykle tak. W bessach mniejsze monety często traciły więcej, a wiele z nich nie wróciło do dawnych szczytów albo przestało istnieć. Jeśli je trzymasz, zrób test połowy na głębszych liczbach.

Źródła

  1. Bitcoin: spadki od szczytu, daty dna i czas powrotu w historycznych bessach (Bitcoin.com Charts)
  2. Elkind D., Kaminski K., Lo A. W., Siah K. W., Wong C. H., „When Do Investors Freak Out? Machine Learning Predictions of Panic Selling”, The Journal of Financial Data Science (2022)
  3. Ile kryptowalut przestało istnieć (CoinGecko Research)
  4. EBA, EIOPA i ESMA: ostrzeżenie dla konsumentów o ryzyku kryptoaktywów (17.03.2022)
  5. Kryptoaktywa: czy wiążą się z wyższym ryzykiem? (KNF)

Materiał edukacyjny, nie rekomendacja inwestycyjna. Kryptoaktywa są bardzo zmienne i mogą stracić większość albo całość wartości. Decyzje i ich skutki są twoje.

Krypto na Lata
18 filmów · plan na kartce
Zobacz · 249 zł